Szkolenia Rekrutacja Doradztwo
 

PROMOCJE


EVA jako narzędzie motywacji pracowników

Jarosław Oździński - Trener współpracujący z Competitive Skills

Wiele firm próbuje motywować swoich pracowników wykorzystując coraz to bardziej wymyślne metody. Jednak ważniejszym pytaniem niż to, w jaki sposób lub czym motywować pracowników, jest pytanie czy motywujemy pracowników do wykonywania właściwych czynności i działań?

Wiele firm próbuje motywować swoich pracowników wykorzystując coraz to bardziej wymyślne metody. Jednak ważniejszym pytaniem niż to, w jaki sposób lub czym motywować pracowników, jest pytanie czy motywujemy pracowników do wykonywania właściwych czynności i działań?

P.Drucker guru zarządzania wypowiedział kiedyś takie zdanie: „Nie ma nic gorszego niż wykonywanie wydajnie tego czego nie powinno się robić w ogóle”. F. Herzberg, jeden z najbardziej znanych naukowców zajmujących się problematyką motywacji uznał, że najważniejszym elementem decydującym o wysokiej motywacji pracownika jest informacyjne sprzężenie zwrotne dotyczące jego własnej efektywności. Co w takim razie powinno motywować pracowników i do jakich czynności powinni być zmotywowani? 

Aktualnie najskuteczniejsze systemy motywacyjne budowane są na bazie EVA czyli ekonomicznej wartości dodanej. Są one dlatego tak skuteczne, że wiążą interes właściciela firmy (akcjonariusza) z interesem pracownika. Pracownik staje się po części współudziałowcem i partnerem właściciela w budowaniu jego bogactwa. Wartość dodaną jaką wnosi pracownik na rzecz właściciela nazywamy Employee Value Added (EmVA lub EmpVA). Wzrost wartości dodanej generowanej przez pracownika EmVA powino być właśnie tym bodźcem, który powinien motywować pracownika najsilniej. Jeżeli wartość dodana EmVA wpływa korzystnie na wzrost dochodu właściciela (nie zawsze musi być ona wystarczająca) to zatrudnienie takiego pracownika staje się opłacalne. Kiedy tak się dzieje i w jaki sposób należy budować organizację oraz projektować stanowiska aby maksymalizować wartość dodaną? 

Najważniejszą rzeczą jest wyodrębnienie z wszystkich działań tych, które przynosić będą dla danej komórki maksymalną wartość dodaną. Pomocna może okazać się analiza procesów zachodzących w komórce organizacyjnej i ich powiązania z innymi procesami i komórkami w organizacji. Warto zadać pytania:

1.    Czy gdyby nasza komórka organizacyjna funkcjonowała na wolnym rynku potrafiłaby przetrwać?

2.    Które z tych działań są opłacalne, a z których należałoby zrezygnować?

 3.    Co możemy sprzedać naszym kolegom z innych działów co przyczyni się do wzrostu wartości dodanej w ich działach? 

Po wyodrębnieniu działań przynoszących wartość dodaną należy określić z jakich czynności te działania się składają i przypisać je odpowiednio do stanowisk. W jaki sposób należy konstruować stanowiska w oparciu o EmVA aby maksymalizować EVA danej komórki organizacyjnej? Wzrost EVA danej komórki organizacyjnej to również dbałość o koszty. Z dużym prawdopodobieństwem czynności przynoszące maksymalną wartość dodaną będą też wymagały od pracowników wysokich kompetencji. Dlatego należy przyjąć, zdaniem autora tego artykułu, pewną hierarchię celów i wytycznych odnoszącą się do konstruowania stanowiska, która może wyglądać następująco:

1.    Maksymalizuj liczbę czynności zwiększających wartość dodaną aby suma EmVA była możliwie największa

2.    Przypisuj do stanowiska tylko te czynności które w pełni wykorzystują kompetencje pracowników

3.    Dbaj, aby maksymalizować wykorzystanie czasu pracowników. 

Wyobraźmy sobie pracownika działu badań i rozwoju który posiada niezwykłe umiejętności, ale nie należy do osób zbytnio się spieszących. Czy należy go zwalniać? Tu można przytoczyć anegdotę, kiedy to jeden z pracowników doniósł szefowi, że Kowalski znów nic nie robi tylko siedzi z nogami na biurku. Szef odpowiedział mu w sposób następujący: „To w takim razie szybko przynieś mu kawy. Kiedy ostatnio tak siedział to wymyślił projekt, który przyniósł firmie milion złotych oszczędności”. Ta anegdota świetnie przedstawia istotę myślenia o EVA i EmVA. Szef był świadomy, że pomimo tego, choć z zewnątrz wydawałoby się, że pracownik traci czas, to tak naprawdę może on przynieść firmie ogromny wzrost wartości dodanej. Pracownik mógłby nawet wykonywać inne czynności zgodne z jego kompetencjami i maksymalnie wykorzystywać czas, jednak te czynności nie dałyby firmie tak znaczących rezultatów. Dlatego takie działania, działania przynoszące wysoki wzrost wartości dodanej należy wspierać poprzez systemy motywacyjne. Jednocześnie dostarczając motywującej informacji zwrotnej pracownikom o ich własnym EmVA,  kierując się przy tym inną myślą P. Druckera „Wszystko co da się mierzyć, to osiągnięcia. Osiągnięcia są też wszystkim, co powinno się mierzyć”.   

Jarosław Oździński

Trener współpracujący z Competitive Skills Sp. z o.o.

« powrt