Szkolenia Rekrutacja Doradztwo
 

PROMOCJE


Nie ma chętnych na etat "rodzica"

Coraz mniej jest chętnych do zakładania rodzinnych domów dziecka. Ludziom łatwiej znaleźć mniej wymagające i lepiej płatne zajęcia. Zakładanie rodzinnych domów dziecka wynika z potrzeby serca, ale jest też pracą na etacie. Dziś pensja od samorządu za opiekę nad dziećmi nikogo już nie kusi.

Nieoczekiwany skutek zmian na rynku pracy:  jest coraz mniej chętnych do zakładania rodzinnych domów dziecka. Ludziom łatwiej znaleźć mniej wymagające i lepiej płatne zajęcia.

Choć ludziom, którzy chcą podjąć się opieki nad dziećmi miasta oferują mieszkania, 3 tys. zł pensji i 560 zł dofinansowania na każde dziecko, chętnych na rodziców zastępczych z roku na rok jest coraz mniej. Specjaliści twierdzą, że winny jest rynek pracy. Zakładanie rodzinnych domów dziecka wynika z potrzeby serca, ale jest też pracą na etacie. Dziś pensja od samorządu za opiekę nad dziećmi nikogo już nie kusi.Dramatyczną sytuację rodzinnych domów dziecka dostrzegło Ministerstwo Pracy i przygotowało projekt ustawy przewidujący ułatwienia dla rodzin. Umowy o pracę będą podpisywane na pięć lat, a nie jak teraz - na rok. Kwota na dziecko ma wzrosnąć do 725 zł, a zarobki rodziców będą rosły zależnie od przebytych szkoleń.

Będzie też refundacja wakacji i szkolnej wyprawki oraz łatwiejsze rozliczenia z gminą, bez obowiązku przedstawiania faktury na każdy wydatek. Niestety, nie wiadomo, kiedy projekt wejdzie w życie - jest teraz konsultowany z gminami i organizacjami samorządowymi.

Competitive Skills

« powrót