Szkolenia Rekrutacja Doradztwo
 

PROMOCJE


Najpopularniejsze style zarządzania Polskich szefów

Jak nie trudno zauważyć w polskich firmach spotyka się różnych ludzi, więc także różnych szefów, a co za tym idzie zróżnicowane style zarządzania.

Jak nie trudno zauważyć w polskich firmach spotyka się różnych ludzi, więc także różnych szefów, a co za tym idzie zróżnicowane style zarządzania. Każdy styl kieruje się jakąś dewizą i wynika z własnych przekonań konkretnej osoby, jak również jej doświadczeń, wiedzy, umiejętności i predyspozycji. Kto zarządza najskuteczniej? Na to pytanie chyba nie znajdziemy jednobrzmiącej odpowiedzi. Dlaczego? Dlatego, że wszystko zależy od tego, czemu zarządzanie ma służyć, jakie ma przynieść efekty.

Jakiś czas temu ponad pięciuset polskich szefów zostało poddanych badaniu „ Mapa stylów i ról kierowniczych”.  Badanie to przeprowadziła firma Training Partners i portal Pracuj.pl. W wyniku tego badania okazało się, że zdecydowaną większość polskich menedżerów można opisać jednym lub dwoma z wymienionych określeń: strażak, demokrata, biurokrata, autokrata oraz zwolennik partycypacji i delegowania.

Oczywiście trudno określić, że dany szef we wszystkich swoich przywódczych zachowaniach przejawia jednoznacznie styl charakteryzujący wymienione pojęcia. Można jednak dopatrzeć się pewnych zależności, reguł postępowania, od których jak wiadomo zdarzają się wyjątki.

Pod stylem zarządzania strażaka rozumiemy osobę dość chaotyczna, działającą pod wpływem impulsu - trzeba szybko ugasić pożar. Osoba „strażak” nie ma czasu na organizowanie i planowanie zadań, nie działa więc w sposób usystematyzowany i uporządkowany. Podejmuje wiele działań jednokrotnie, łapie się jednocześnie kilku rozwiązań. Każda zmiana w jego środowisku wywołuje w nim burzliwa i natychmiastową reakcję. Każdy impuls jest motywatorem do natychmiastowego, szybkiego i najczęściej nieprzemyślanego działania. Mocną stroną „strażaka” jest umiejętność działania pod presją czasu. Świetnie radzi sobie w sytuacjach stresogennych. Czy „strażak” jest łatwym szefem? Niestety większość ludzi lubi ład i porządek, konkretnie zdefiniowane zadania i cele. W przypadku tego szefa trzeba liczyć się z szybko podejmowanymi nie zawsze słusznymi decyzjami, wieloma zmianami tzw. staniem na niepewnym gruncie.  Jego dużym atutem jest charyzma, która powoduje, że potrafi pociągnąć ludzi z sobą ilustrując konkretny problem, który nie zależnie od dysponowanych środków trzeba szybko rozwiązać.

Zupełnie inaczej będzie działał „demokrata”, który zwykle jest szefem najbardziej lubianym przez swoich pracowników. Sprawia wrażenie osoby zainteresowanej opiniami swoich ludzi, liczy się z ich zdaniem, co uwzględnia w podejmowanych przez siebie decyzjach. Uważany jest za osobę sympatyczną i uczciwa. Niestety, w brew pozorom, taki styl zarządzania jest obarczony wieloma wadami, takimi jak chociażby długi czas podejmowania decyzji. Wszak demokrata musi swoje decyzje skonsultować, ewentualnie przekonać do nich swoich pracowników lub uwzględniając ich opinie upewnić się, że dane decyzje są rzeczywiście trafne. Demokrata jest dobrym mediatorem i pacyfikatorem konfliktów umiejącym znaleść porozumienie pomiędzy różnmi szczeblami danego nieporozumienia.

Jak na tym tle przejawia się styl „biurokraty”? Kluczowe priorytety menadżera kryjącego się pod typem przewidywalnego biurokraty to porządek i zgodność z obowiązującym i zasadami, procedurami i wszelkimi normami postępowania. Jego działania są stabilne, przewidywalne i usystematyzowane. Zaletą takiego kierownika jest wszędzie panujący ład, precyzyjnośc zasad i  wymogów stawianych wobec innych. Jednakże wobec dzisiejszych dynamicznych zmian, które dyktuje nam rynek, stosowanie tego stylu zarządzania mogłoby w wielu kwestiach nas ograniczyć, przyblokować i uniemożliwić nam szybkie i sprawne dostosowanie się do rynkowych potrzeb. „Biurokrata” wszak rozpocznie nowe działania od ustalania zasad, regulaminów i procedur postępowania. Dopiero potem zacznie działać wg. opracowanych schematów - nie jest to nowoczesny -elastyczny menedżer.

Osoba zarządzająca w sposób samodzielnego „autokraty” charakteryzuje się natomiast rządami silnej ręki i jednoosobowymi decyzjami. To odwrotność sympatycznego demokraty. Tu decyzje podejmowane są szybko i zdecydowanie, bez uwzględnienia opinii innych. Ponadto „autokrata”  narzuca z góry formę postępowania, podaje konkretne reguły działania i rygorystycznie rozlicza. Główną wadą tego stylu jest niezrozumienie ze strony pracowników, co zamiast motywująco niejednokrotnie wywołuje dokładnie odwrotny efekt - demotywację prowadzącą często do odejścia ludzi z pracy. Rzadko bowiem zdarzają się pracownicy, którzy dobrze czują się pod „takimi rządami”. Nie mają tu szansy zgłoszenia własnych uwag, pomysłów, propozycji rozwiązań. Traktowani są wyłącznie jako „narzędzia wykonawcze”. Jak się jednak okazuje w niektórych przypadkach taki styl zarządzania się sprawdza. Ma to miejsce szczególnie w firmach, czy działach, gdzie przede wszystkim liczy się zysk, który można osiągnąć przy udziale silnej presji, w firmach, które zakładają częstą fluktuację kadr, co nie wpływa w żaden sposób na pogorszenie wyników firmy.

Został nam jeszcze ostatni styl zarządzania - zwolennik partycypacji i delegowania. Osoba reprezentująca ten styl zarządzania z jednej strony jest gotowa do samodzielnego podejmowania decyzji szybkich i kluczowych, z drugiej strony jest chętna do konsultacji z pracownikami i uzgodnień pewnych zasad postępowania, bez odgórnego narzucania. Jest to osoba wyważona, spokojna, potrafiąca znaleźć się w konkretnej sytuacji  i  w zależności od uwarunkowań zewnętrznych dobrać określony styl postępowania. Osoba tak zarządzająca najczęściej cieszy się największym autorytetem wśród pracowników. Łączy bowiem w sobie rolę pewnego siebie, zorganizowanego i twardego szefa, z rolę osoby otwartej i uwzględniającej w swoich decyzjach informacje otrzymane od pracowników. Taki szef daje poczucie pewności i jednocześnie poczucie podmiotowości i sprawczości - wpływu na strategię całej firmy.

Tak samo jak wymienione wyżej style zarządzania, moglibyśmy wymienić style komunikacji w zespole, style pracy i wiele innych rodzajów stylów, przejawiających konkretne zachowania ludzi w środowisku pracy. Tak naprawdę trudno generalizować, że jakiś styl zachowania jest lepszy, czy gorszy. Wszystko zależy od tego, czemu dany styl ma służyć. Jedno jest pewne - styl powinien zawsze ściśle pasować do kultury danej organizacji.

 

Competitive Skills

Z wykorzystaniem wyników badań opisanych w art. Rafała Szczepanika w „Personel i zarządzanie” nr 8

« powrót