Szkolenia Rekrutacja Doradztwo
 

PROMOCJE


Edukacja osób niepełnosprawnych

Ostatnio często spotykamy się z zachęcaniem do zatrudniania osób niepełnosprawnych. Wskazywane są nam realne korzyści płynące z faktu posiadania w swoich kadrach pracowników niepełnosprawnych.

Ostatnio często spotykamy się z zachęcaniem do zatrudniania osób niepełnosprawnych. Wskazywane są nam realne korzyści płynące z faktu posiadania w swoich kadrach pracowników niepełnosprawnych. Któż z nas nie zna popularnego hasła „niepełnosprawni - pełnosprawni w pracy”.

Jak wygląda doskonalenie zawodowe osób niepełnosprawnych? Czy rzeczywiście możemy powiedzieć, że w pracy biurowej, wymagającej głównie spędzania czasu przy komputerze , osoba na wózku inwalidzkim jest w takiej samej sytuacji jak osoba w pełni sprawna fizycznie?

Kluczem do odpowiedzi na to pytanie jest rozumienie terminu „osoba niepełnosprawna”. Świadomość rozumienia tego terminu ma istotne znaczenie nie tylko metodologiczne, umożliwiające w ogóle dyskusje na ten temat, lecz także ma implikacje merytoryczne. Zwróćmy więc uwagę na rozumienie tego pojęcia w naszej kulturze.  W zależności od kontekstu społeczno - kulturowego, termin ten miewa różne zabarwienie emocjonalne. Zawsze jednak towarzyszy mu ładunek emocjonalny negatywny, wywołujący poczucie współczucia, litości, bądź też złośliwości otoczenia.

Osoba niepełnosprawna traktowana jest bądź jako osoba dotknięta nieszczęściem - wtedy właśnie współczujemy, bądź też jako odmienna, nieakceptowana - narażona na złośliwość ze strony otoczenia. Wielokrotnie spotkać się można z wręcz irracjonalnym traktowaniem osoby niepełnosprawnej, jako swoistego ucieleśnienia nieszczęścia, jakie ją spotkało. W literaturze pięknej spotykamy sylwetki osób kalekich, które niestety podobnie jak w życiu realnym, z powodu swojej niepełnosprawności - inności borykają się z nietolerancją, nieżyczliwością, a nawet agresją ze strony innych osób.

Używane współcześnie pojęcie niepełnosprawności - już sama nazwa - wskazuje na obecność określonej dysfunkcji: biologicznej, motorycznej, lokomocyjnej, umysłowej, intelektualnej, psychicznej lub społecznej.

Wychodząc od takich przesłanek, trudno się dziwić, że niepełnosprawność częściej społecznie kojarzona jest z potrzebą opieki i stworzenia specjalnych warunków życia niż z normalnością, a tym bardziej normalnym funkcjonowaniem zawodowym.

Obserwowane obecnie podnoszenie poziomu kultury humanistycznej, sprzyja poszukiwaniu nowych terminów w zastępstwie takich jak: inwalidztwo, upośledzenie, kalectwo, czy ułomność. Dążymy do tego, aby pewna nieunikniona „inność” związana z niepełnosprawnością niosła za sobą mniej emocji i stawała się coraz bardziej normalna. Być może przyczyną takiej tendencji jest obserwowany na przestrzeni ostatnich lat wzrost inwalidów w Polsce. Relatywnie najszybciej wzrasta liczba inwalidów biologicznych, czyli bez orzeczonej grupy inwalidzkiej. Ewidentnie wzrost widocznych osób niepełnosprawnych w społeczeństwie powoduje wyraźne zmiany w nastawieniu do samego problemu inwalidztwa. Tu pozytywny wpływ ma na pewno zmieniająca się infrastruktura, ułatwiająca  osobom niepełnosprawnym fizycznie poruszanie się po miastach, publicznych budynkach, pojazdach komunikacji. Im więcej niepełnosprawnych widzimy wokół siebie, tym bardziej widok ten staje się normalny - to proste.

Dzisiejsza troska o osoby niepełnosprawne i pomoc w ich zafunkcjonowaniu w społeczeństwie, zwłaszcza w pracy,  nie jest niczym nowym. Już po upadku ustroju demokracji ludowej zaczęto interesować się problemem niepełnosprawności w tym właśnie aspekcie. Przykładem może tu być uchwalenie przez Sejm w 1991 roku „Ustawy o zatrudnieniu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych” oraz powołanie Pełnomocnika ds. Osób Niepełnosprawnych, a także Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Takie podejście traktuje niepełnosprawność jako problem, z którym musi zmierzyć się osoba poszkodowana. Jej dysfunkcje, czy dotyczą narządu ruchu, chorób krążenia, zaburzeń psychosomatycznych, czy też  schorzeń narządów wzroku lub słuchu, przyczyniają się do powstania ograniczeń w sprawności fizycznej i somatycznej, stwarzają problem w porozumiewaniu się, w kontaktowaniu się ze społecznością, a tym samym mogą stać się problemem w pracy zawodowej.  

Kierując się rodzajem niepełnosprawności, możemy ocenić, czy dana osoba będzie sprawną na konkretnym stanowisku pracy, czy też nie. Nie możemy jednak stwierdzić, czy będzie wykonywać pracę efektywnie - o tym decydują dodatkowo inne cechy, w tym kompetencje zawodowe oraz cechy indywidualne.

Edukacja zawodowa osób niepełnosprawnych, podobnie jak w przypadku osób w pełni sprawnych,  wychodzi od podstawy dopasowania wymogów stanowiska pracy do możliwości pracownika, w tym przypadku osoby niepełnosprawnej, czyli orzecznictwo medyczne i zawodowe. Niezaprzeczalnym faktem jest, że ograniczenia w sprawności powodują zakłócenia w pełnieniu ról zawodowych, podobnie zresztą  jak ról w życiu prywatnym, rodzinie, towarzystwie. Ograniczenia te czuja bardzo wyraźnie sami niepełnosprawni. Z danych socjologicznych wynika, że duży odsetek badanych deklaruje ograniczenia sprawności fizycznej (ponad 76%), a następnie sensoryczne (prawie 50%). Jednakże najwięcej osób, jako powód ograniczenia swojej sprawności zawodowej podaje zaburzenia psychosomatyczne, czyli bóle głowy, mięśni, osłabienie, przygnębienie itp.(Wojciech Sroczyński, Edukacja Dorosłych).

Wciąż jeszcze bardzo wielu niepełnosprawnych pozostaje bez pracy. Szkoda, gdyż możliwość pracy dla wielu z nich pełniłaby dodatkowo funkcję rehabilitacyjną. Można mówić tu o trzech typach rehabilitacji przez pracę: 1) rehabilitacja zawodowa - przywrócenie do pełnienia funkcji zawodowej; 2) rehabilitacja społeczna - obcowanie wśród ludzi, kontakty społeczne, uzupełnianie się w pełnieniu określonych ról w zakładzie pracy; 3) rehabilitacja psychologiczna - poczucie spełnienia, samorealizacji i przydatności. Podstawowy problemem dla osób niepełnosprawnych jest jednak wciąż samo zdobycie pracy.

Podobny problem mają pracownicy, którzy np. w wyniku nieszczęśliwego wypadku, czy choroby utracili swą sprawność. Obecnie zakłady pracy nie podejmują działań zmierzających do przekwalifikowania, przeszkolenia do wykonywania innej czynności osób, które już nie mogą wykonywać zadań, które z sukcesem realizowały przed utratą sprawności. Tu właśnie edukacja zawodowa ma do spełnienia swoją najważniejszą rolę względem osób niepełnosprawnych. Rola ta jest tym trudniejsza, im rynek pracy jest bardziej konkurencyjny i stwarza możliwości zatrudnienia osobom coraz lepiej wyedukowanym. Na rzecz niepełnosprawnych przemawia wyraźny i ciągły rozwój techniki. Niewiele jest jednak placówek i organizacji zajmujących się doskonaleniem zawodowym osób niepełnosprawnych. Tę trudną sytuację poniekąd ratują takie ośrodki jak np. Centrum Kształcenia i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych Fundacji Ochrony Zdrowia Inwalidów w Konstancinie. Centrum to stara się uwzględniać potrzeby naszego rynku, szkoląc w zawodach aktualnie poszukiwanych i możliwych do podjęcia przez osoby niepełnosprawne. Dla osób z niepełnosprawnością ruchową szansą są stanowiska pracy związane np.  z biurową administracją, przy komputerze. Mogą też one spokojnie sięgać po wiele innych zawodów, takich jak np. zawody intelektualne ulokowane w instytucjach finansowych, bankowości, księgowości, tłumaczy językowych, czy nawet praca przy telefonicznej obsłudze klienta.

Wciąż jednak za mało jest takich podmiotów edukacyjnych, które w większym stopniu uwzględniałyby potrzeby i oczekiwania osób niepełnosprawnych w zawodowym dostosowaniu się do wymogów rynku. Co więcej, z uwagi na znaczny wzrost wypadków, ujemny wpływ skażenia ekologicznego, coraz częściej występujące choroby cywilizacyjne, sensowne byłoby opracowanie i wdrożenie programu edukacyjnego dla młodzieży, a nawet dzieci, a także dla osób dorosłych o charakterze profilaktycznym.

Competitive Skills

« powrót