Szkolenia Rekrutacja Doradztwo
 

PROMOCJE


Czy szkolenia wliczamy w czas pracy ?

Podejmując decyzję o skierowaniu pracownika na szkolenia, pracodawca często staje przed ważnym dylematem, jak potraktować czas zaangażowany w jego uczestnictwo w tym wydarzeniu.

Jak rozliczyć czas szkoleń, w których uczestniczy pracownik 

Podejmując decyzję o skierowaniu pracownika na szkolenia, pracodawca często staje przed ważnym dylematem, jak potraktować czas zaangażowany w jego uczestnictwo w tym wydarzeniu. Większość pracodawców życzyłaby sobie, aby pracownik poza godzinami pracy zdobywał dodatkową wiedzę potrzebną do podnoszenia swoich kwalifikacji, czy nabywał umiejętności podnoszących jego efektywność zawodową. Dlatego też coraz więcej firm, z którymi współpracujemy w realizacji projektów szkoleniowych proponuje nam przeprowadzenie szkoleń, warsztatów, czy nawet konsultacji w weekend, kiedy to pracownikom przysługują dni wolne od pracy. Propozycje takie opierają się na założeniu, że czas, w którym pracownicy uczestniczą w szkoleniach, nie kwalifikuje się jako czas ich pracy. Czy na pewno tak jest?

Wszystko zależy od rodzaju szkolenia.

Czas udziału pracownika w szkoleniach w rzeczywistości rodzi trudności w zakresie zakwalifikowania go jako okresu pozostawania w dyspozycji pracodawcy. Okazuje się, że w zależności od rodzaju szkoleń, mamy do czynienia z odmienną ich kwalifikacją.

Rozróżniamy kilka podstawowych rodzajów szkoleń.

Pierwszą grupę stanowią szkolenia obligatoryjne, czyli takie, które wynikają z przepisów prawa pracy. Należą do nich w głównej mierze szkolenia bhp, na które pracodawca ma obowiązek skierować pracownika zanim zostanie on dopuszczony do pracy. Takie szkolenie powinno odbywać się w godzinach pracy, a okres jego trwania powinien być bezspornie wliczony do czasu pracy. Drugą grupę szkoleń stanowią szkolenia służące nabyciu umiejętności wyłącznie na potrzeby konkretnego pracodawcy. Przykładowo są to szkolenia z zakresu obsługi urządzeń czy programów komputerowych stosowanych tylko u danego pracodawcy. W tym przypadku udział w szkoleniu również powinien być wliczony do czasu pracy.

Kolejną grupę stanowią szkolenia mające na celu podniesienie uniwersalnych kwalifikacji pracownika związanych bezpośrednio lub pośrednio z jego pracą. Zakończone są one najczęściej otrzymaniem imiennego dyplomu, potwierdzającego uzyskane uprawnienia i mogącego służyć w dalszej karierze pracownika.
Jeżeli takie szkolenie odbywa się w trakcie godzin pracy to wówczas należy nieobecność pracownika na stanowisku pracy  potraktować jako nieobecność usprawiedliwioną, a gdy czas szkolenia wychodzi poza rozkładowe godziny pracy nie wlicza się go do czasu pracy.

Obligatoryjność lub dowolność...

Podsumowując, można uznać że wyznacznikiem służącym pracodawcy w ocenie szkolenia w kategoriach wliczenia lub nie wliczenia czasu trwania szkolenia w godziny pracy pracowników, jest jego obligatoryjność lub dowolność.

W przypadku bezpośredniego polecenia pracodawcy i zobowiązania pracownika do odbycia szkolenia, czas poświęcony szkoleniu powinien być uznany za czas pracy.W przypadku, gdy pracownik otrzymuje jedynie pozwolenie na uczestnictwo w szkoleniu w ramach obowiązującego czasu pracy, przyjmuje się, że czas szkolenia podczas którego nie pozostaje on w dyspozycji pracodawcy jest nieobecnością usprawiedliwioną, a ewentualne wydłużenie czasu szkolenia poza ramowe godziny pracy nie są wliczane do czasu pracy.   

Competitive Skills Sp. z o.o. 

 

« powrót